Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kosmetyki Kolastyna część 2- recenzja

Lato pachnie Kolastyną część 2

Witajcie. Mam nadzieję, że część pierwsza wpisu się Wam podobała i nie mogliście się doczekać części drugiej, gdzie przedstawię Wam kosmetyki z filtrami od marki Kolastyna dla dorosłych. Kto nie czytał, musi koniecznie to nadrobić, więc zapraszam na część 1 . Już Wam pisałam, że bardzo lubię kosmetyki tej marki i znam je od najmłodszych lat. Dokładnie tak jest, z tym, że raczej do czynienia miałam z kosmetykami dla dzieci, bowiem nasza mama zawsze nam je kupowała(mnie i mojej siostrze). W dorosłym życiu nigdy nie byłam specjalną fanką ochrony przeciwsłonecznej, bo nie lubiłam się opalać. Co tu dużo mówić.... kosmetyków z filtrami używałam raczej sporadycznie i od wielkiego święta. Moja blada skóra bowiem bardzo mi się zawsze podobała i nie czułam potrzeby tego zmieniać. 


W tym roku taką potrzebę poczułam, a raczej zostałam zmuszona poczuć. Urodził się mój Syn i nie ma, że świeci słońce. Idziemy na spacer! A na spacerze, nie zawsze jest cień i filtry w tym …
Najnowsze posty

Jak to się stało, że zostałam Testerką?

Jak to się stało, że zaczęłam testować produkty?


Każdy z nas w jakiś sposób jest testerem. Kupujemy kosmetyki, jedzenie, chemię gospodarczą i testujemy. Albo Nam się podoba albo nie. I na tym rola Wasza się kończy, a moja zaczyna. Wy albo ten produkt kupicie ponownie, albo jeśli się Wam nie spodobał- już go nie weźmiecie. Ja testowanym produktom wystawiam opinię, która idzie jako zwrotka do producenta lub piszę ją na blogu, byście mogli dowiedzieć się czegoś o produkcie zanim go kupicie. Żeby było jasne... Nie kieruję się zasadą, że wszystko musi być opisane pozytywnie. Jeśli coś, co dostanę mi się nie podoba to to piszę. Większość osób testujących pisze same pozytywne opinie, trochę żyjąc w przekonaniu, że już więcej nic im nikt nie da jeśli będą pisać źle. Zonk. Ja piszę czasami źle a i tak dają. Więc szczerość popłaca, bo ma się czyste sumienie. Post miał być o tym, jak to się wszystko zaczęło, a ja tu o czym innym. Dobra wracam do tematu:):):) Zaczęło się to wszystko ok 4 lata tem…

Regenerum Serum regeneracyjne do rąk- recenzja

Jest jedna rzecz, która jest u mnie nie do zaakceptowania u kobiety. Są to niezadbane dłonie. Wszystko rozumiem. Czasem także nie mam czasu zrobić sobie pięknych paznokci, ale wtedy obcinam je na krótko i noszę schludne. Ale żeby nie mieć czasu na nałożenie kremu do rąk który nawilża skórę, tego już nie rozumiem. A może to wcale nie jest tak, że kobiety nie mają czasu go nałożyć? Może one nakładają taki, który się nie sprawdza lub nie wiedzą, który może im pomóc? Dobrze się składa, bo właśnie w tym poście chciałabym Wam przedstawić moje odkrycie w dziedzinie pielęgnacji skóry rąk. 
Markę Regenerum powinniście kojarzyć z reklam w telewizji. Mnie właśnie ona bardzo wtedy zaciekawiła, jak zobaczyłam jej produkty, między jednym serialem a drugim w telewizji. Mylę że moją uwagę przykuła na pewno nazwa tych kosmetyków. Co tu dużo mówić. Obiecuje ona wiele... Ale czy dużo robi? O tym w dalszej części tekstu. 





Pierwszy produkt marki Regenerum jak się już domyślić mogliście to krem do rąk. A…

Shower Mousse od Dove z olejkiem arganowym -recenzja

Nie jestem wielką fanką musów do mycia ciała. Mam wrażenie, że nie domywają dobrze skóry. Nie koniecznie można je używać z gąbką, którą ja osobiście bardzo lubię się myć, więc tym bardziej ich nie kupuję. 

Ogólnie nie pasują mi do ideału kosmetyku do mycia skóry. Używałam już kilku takich produktów różnych firm i były dobre, ale szału nie było. Gdy wygrałam konkurs na portalu Babyboom.pl i kurier przywiózł mi mus do mycia ciała, byłam trochę zawiedziona. Nie doczytałam, że to kosmetyk do mycia. Myślałam, że taki balsam w piance. Pierwszy raz mi się coś takiego zdarzyło. Ale to dlatego, że było fajne zadanie konkursowe i chyba na nim się skupiłam i dlatego tak wyszło. No dobra, myślę sobie. Użyję i jak coś to oddam mamie. Użyłam raz, drugi, trzeci i pewnie już wiecie, że mama sobie nie użyje tego kosmetyku. Macie rację. Dziś będzie taki szybki i krótki wpis o tym czemu warto kupić Shower Mousse od Dove. 

Wygodne opakowanie charakterystyczne dla pianek do golenia. Łatwa aplikacja. Kos…

Platforma zwrotu za zakupy Tipli

Zakupy, zakupy, zakupy..... Kto ich nie lubi robić? No dobra, wiem, że są tacy, co nie lubią, ale ja do nich nie należę. Ostatnio odkryłam, że lubię robić zakupy przez internet. Wypróbowałam kilka nowych dla mnie sklepów, a i skorzystałam z dobrze mi już znanych, bo mieli fajne oferty. Jestem ciekawa co Wy lubicie zamawiać przez internet i gdzie robicie zakupy. U mnie wszystko zaczęło się od książek, a teraz zamawiam już dosłownie wszystko. Oczywiście dalej robię zakupy w sklepach stacjonarnych - tej przyjemności sobie nie odmówię nigdy. Ale zakupy internetowe stały się również dla mnie frajdą, bo mogę je robić nawet w nocy:):) Przeglądając ostatnio strony internetowe natrafiłam na bardzo ciekawą platformę, która jest bezpośrednio połączona z zakupami przez internet. Platforma Tipli,bo o niej mowa, to strona, która oferuje nam możliwość bezpłatnego założenia konta, które umożliwia nam robienie zakupów przez internet w ulubionych sklepach. Niby nic niesamowitego, myślicie pewnie, ale …
Matowa czy błyszcząca?


Cześć Dziewczyny! Ten post będzie skierowany do Was, więc przypadkowi goście płci męskiej mogą go ominąć:):) No chyba, że szukacie inspiracji typu : co fajnego kupić w prezencie z kolorówki dla swojej ukochanej kobiety to zostańcie z nami. Dziś będziemy gadać o szminkach. A raczej ja Wam będę opowiadać o szminkach, bowiem jakiś czas temu przyjechała do mnie kolejna paczka TOP Recenzentki Avon, w której znalazłam aż 8 szminek do przetestowania. Marka Avon rozpieszcza swoje klientki i co rusz wprowadza na rynek nowości. Tym razem nie testuję nowego produktu (choć dla mnie jest nowy), a nowe kolory znanej już wszystkim fankom avonowych kosmetyków szminki w płynie. Producent w katalogu nr 11 wprowadza do sprzedaży 8 nowych odcieni idealnych na lato i bardzo neutralnych kolorów do wykorzystania w codziennym makijażu. Do przetestowania dostałam 4 szminki matowe i 4 szminki błyszczące. Zanim przejdę do recenzji chciałabym byście wiedziały, że nie używałam wcześniej szmin…

Kosmetyki Kolastyna część 1- recenzja

Lato pachnie Kolastyną część 1



W tym roku mamy piękne lato. Choć nigdzie nie wyjeżdżamy, to kupiliśmy sobie wielki basen i można powiedzieć, że mamy urlop przez całe dwa miesiące. Słońce praży, woda ciepła jest, czego chcieć więcej? Na pewno by się coś jeszcze znalazło, jakiś koktajl z palemką albo pyszne lody i nic tylko się wylegiwać na słońcu. Ale STOP. Pamiętasz kobieto, że takie wylegiwanie się na słońcu może zaszkodzić Twojej skórze? Jasne, że pamiętam ale ja i cała moja rodzina jesteśmy przygotowani na opalanie i zabawy w basenie. Dzięki uprzejmości firmy Kolastyna nasza skóra jest gotowa na opalanie, kąpiele w słońcu, a nawet na dobre nawilżenie skóry po opalaniu. Jakby słońce nie chciało brać to mamy nawet przyspieszacz opalania, a to wszystko zapakowane w bajerancką kosmetyczkę... 



Paczka z kosmetykami, którą dostałam jest bardzo duża. Są w niej produkty dla dzieci i dla dorosłych, a także familijny balsam, który może stosować cała rodzina po opalaniu. Chciałabym recenzję tyc…