Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

Mieszkając z wrogiem Penelope Ward - recenzja

Ile potrzeba czasu, by przeczytać dobrą książkę? W tym przypadku pochłonęłam ją w jeden wieczór i jedno popołudnie. Gdybym mogła, to bym nic nie robiła, tylko czytała. Uwielbiam takie pozycje książkowe.
Dwudziestoczteroletnia Amelia musi zmierzyć się z ogromnym wyzwaniem: zdradą. Pewnej namiętnej nocy odkryła, że nie jest dla ukochanego Adama jedyną kobietą. Mężczyzna przez wiele tygodni prowadził podwójną grę. Jakby tego było mało, zmarła ukochana babcia dziewczyny, która jednak pozostawiła jej spadek - rodzinną biżuterię i połowę domu. Druga połowa przypadła Justinowi, jej przyjacielowi z dzieciństwa i bratniej duszy. Kiedyś chłopak nie tylko bronił Amelii i się nią opiekował, ale także układał dla niej piosenki, śpiewał i grał na gitarze. Dla dziewczyny Justin był jak najbliższy przyjaciel, dla jej babci - jak wnuk. Problem w tym, że wiele lat temu oboje rozstali się w wielkim gniewie.
Spotkanie po latach okazało się koszmarem. Złośliwości, wzgarda, drwiny na każdym kroku. Dziewczyn…

Test lakierów od Chiodo Pro

Uwielbiam mieć zadbane i pomalowane paznokcie u stóp i u rąk. Czuję się wtedy kobieco i pięknie. Paznokcie robię sama w domu. Mam potrzebny sprzęt i lubię eksperymentować z kolorami. Choć nie do końca umiem robić wzorki, a raczej nie u umiem robić ich wcale, to malowanie na gładko wychodzi mi całkiem dobrze. I pocieszam się tym, bo niektóre dziewczyny nawet tego nie umieją.

Jakiś czas temu przyszła do mnie paczuszka od Chiodo Pro, w której znalazłam bazę, top i dwa lakiery z kolekcji Edyty Górniak. Nie używałam wcześniej nic tej marki, więc ochoczo zabrałam się do testów. Pozwólcie, że nie będę Wam opisywać poszczególnych produktów. Wszystkie takie informacje przeczytacie na stronie producenta. Ja chciałabym skupić się na efekcie końcowym. Nauczyłam się już, że każda stylistka musi wyczuć dane produkty. To co u mnie będzie się sprawdzać, u Ciebie nie zda egzaminu. U mnie lakiery egzamin zdały, a efekty możecie podziwiać na zdjęciach..

Kilka słów wstępu może o lakierach. Do testu dostała…

Oillan Balance - moje odkrycie w pielęgnacji skóry trądzikowej

Jak byłam w ciąży to chętnie sięgałam po dermokosmetyki. Moja skóra bowiem potrzebowała innej niż dotychczas pielęgnacji. Tak właśnie zaczęła się moja przygoda z produktami Oillan. Co prawda wtedy używałam kosmetyki z serii Oillan Mama, które świetnie się u mnie sprawdziły również po porodzie. Ale to były kosmetyki do ciała. Byłam przekonana, że z moją trądzikową skórą nie mam czego u nich szukać i do pielęgnacji twarzy muszę poszukać innej marki. Tak myślałam. Ale myliłam się i któregoś dnia w moje testerskie łapki wpadły dwa dermokosmetyki z serii Oillan Balance. Serii, która przeznaczona jest właśnie do pielęgnacji skóry skłonnej do alergii, z problemem trądziku, skłonnej do podrażnień. Co ciekawe, zalecana jest również do użytku po zabiegach dermatologicznych czy medycyny estetycznej. Do przetestowania dostałam Dermatologiczny żel micelarny do mycia twarzy i oczu, a także Normalizujący krem przeciwzmarszczkowy SPF 15.

Dermatologiczny żel micelarny zamknięty jest w wygodnym opakowa…

Farba do włosów Tinst of Nature - recenzja

Koloryzacja włosów? Tak, stosuję ją od lat. Moja zawsze mnie pyta jak mówię, że "muszę zrobić kolor", czemu farbuję, w końcu mam taki ładny kolor włosów? A no mam, ale brązowy. A ja w swoim życiu mam zasadę, że brązu nie lubię. Ok, szafki w kuchni mam brązowe i je lubię, ale w brązowym sweterku już mnie nie zobaczycie. Brąz lubię, ale nie na mnie. Za to lubię czarny. Czarne włosy, to jest coś, co kocham. Moja mama nigdy nie pozwalała mi na taki kolor ich farbować jak byłam nastolatką. Aż pewnego dnia, po mahoniach, śliwkach, kasztanach, wiśniach, rubinowej czerwieni czy kolorze bakłażana powiedziałam basta. Zrobiłam czarne i teraz tylko wybieram czy mam ochotę na granatową czerń czy zwykły głęboki czarny kolor. Mama nie ma już nic do powiedzenia, a za to mąż teraz nie zgadza się na żaden inny, bo on czarną pokochał i tak ma być. I teraz człowieku bądź dorosły jak tu wszędzie zakazy i nakazy...

Korzystając z chwili okazji, że dziecko poszło spać, grzebałam sobie dla relaksu w…

Trychoxin- miesięczna kuracja przeciw wypadaniu włosów- recenzja

Wypadanie włosów... Chciałabym powiedzieć, że ten problem jest mi obcy. Chciałabym, ale nie mogę. Włosy wypadały mi zawsze. Zawsze też miałam ich mało i nie mogłam mieć dłuższych niż do ramion. Czemu? Zaraz miałam rozdwojone końcówki i odnosiłam wrażenie, że im są dłuższe, wypada mi ich więcej. Problem rozwiązał się sam, gdy zaszłam w ciążę. Oj tak, wtedy miałam włosy! Mogłabym mieć takie cały czas. Ale cały czas przecież nie mogę być w ciąży... Po ciąży włosy zaczęły wypadać garściami. To jest normalne. Hormony. Ale mój syn ma prawie 1,5 roku, a moje włosy dalej wypadają. Stosowałam już jedną kurację przeciw wypadaniu włosów, ale nie spełniła moich oczekiwań w 100 % . W końcu zdecydowałam się wypróbować miesięczny program aplikacyjny przeciw wypadaniu włosów Trychoxin.

Jak działa ta kuracja? 
Faza I – ZAPOBIEGANIE NADMIERNEMU WYPADANIU WŁOSÓW Zanim zacznie się odbudowa fryzury, trzeba zmierzyć się z problemem powodującym nadmierne wypadanie włosów. Od tego zaczynamy.
Kwas oleanolowy – zmn…