Przejdź do głównej zawartości

O BLOGU/ O MNIE



Witajcie. Jestem szaloną kosmetykomaniaczką . Z wykształcenia jestem technikiem usług kosmetycznych i pedagogiem:) ale pracuję w firmie sportowej. Od jakiegoś czasu zaczęłam pisać bloga, gdzie recenzuję głównie kosmetyki i produkty, które uda mi się dostać do testowania. Uważam, że każda opinia jest ważna, a ja pisać uwielbiam i dzielić się swoimi wrażeniami z testów również. Opinia napisana w internecie zazwyczaj szybciej dotrze do odbiorcy, dlatego skrupulatnie wypełniam obowiązki testera, bawiąc się przy tym świetnie. Oprócz bloga prowadzę również konto na Instagramie, gdzie bardzo często wrzucam zdjęcia testowanych kosmetyków w ciekawej aranżacji, a także fotki ze swojego życia prywatnego. A tak prywatnie to mam w domu dwie fajne futrzane szynszylowe dziewuchy Letti i Pulpkę, które uratowałam z ciężkich warunków i dałam im całe swoje serce i miłość. Jestem tez żoną na pełen etat i lubię rozpieszczać mojego męża ciekawymi propozycjami kulinarnymi. A, że przez żołądek do serca to na pewno nigdzie nie ucieknie:):) Jeśli podoba się Wam to co piszę, proszę zostawcie po sobie ślad w postaci komentarza. Będę bardzo wdzięczna. A może chcecie przeczytać o czymś konkretnym? Jestem otwarta na propozycje:):):) Pozdrawiam Ola

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Garnier Fructis Hair Food Macadamia -recenzja

Nakarm swoje włosy z nowym Fructis Hair Food


HAIR FOOD ODKRYJ NOWY SPOSÓB ODŻYWIANIA GŁODNYCH WŁOSÓW!

Czy są takie chwile w pielęgnacji Twoich włosów, kiedy nic na nie nie działa. Robisz wszystko by wyglądały dobrze, ale w pewnym momencie rozkładasz ręce, bo zrobiłaś już wszystko, a efektu brak. Która z nas tak nie miała? Nie znam takiej szczęściary. Moje włosy na pewno w pielęgnacji są straszne i są takie chwile, gdy nożyczki już leżą na blacie, a moja ręka zbliża się do nich w jednym celu....
Obciąć czy nie obciąć? Oto jest pytanie. Nic nie obcinamy, tylko szukamy przyczyny tego, że Twoje włosy nie mają humoru. A może są głodne? Tak dobrze słyszałaś, głodne? Może już czas je nakarmić? Czym? Mam dla Ciebie coś fajnego.... Czytaj dalej, a się dowiesz....


Fructis Hair Food to nowa linia masek do włosów od marki Garnier. Te kosmetyki wypełnione są aż w 98 % składnikami pochodzenia naturalnego. A pozostałe 2% ? Oferuje przyjemność stosowania i wysoką trwałość formuł. Maski zawierają w…

Zestaw kosmetyków Nature Box z olejem z awokado- recenzja

Klub Recenzentki portalu wizaz.pl to miejsce, które bardzo lubię odwiedzać ze względu na ciekawe propozycje testów kosmetyków. Często bowiem można tam się zgłosić do testowania czegoś innego, niż znane nam dotychczas marki kosmetyczne. Tak właśnie było w przypadku kosmetyków Nature Box. Przeczytałam w ankiecie zgłoszeniowej, że kosmetyki te mają w swoim składzie aż do 98% składników pochodzenia naturalnego (% zależy od poszczególnych produktów i może się między nimi różnić). Nauczona pozytywnymi doświadczeniami, z innymi kosmetykami o podobnym składzie postanowiłam skorzystać z zaproszenia i zgłosiłam się do ich przetestowania. Bardzo zaintrygował mnie również fakt, że kosmetyki posiadają w swoim składzie 100% tłoczone na zimno oleje, a nie zawierają silikonów, siarczanów, parabenów i sztucznych barwników. Są odpowiednie dla Vegan, a ich opakowanie wykonane jest w 25% z plastiku z recyklingu. O ile veganką nie jestem, to w moim domu bardzo skrupulatnie segregujemy śmieci. Ja nawet ta…

Serum botaniczne przeciw rozstępom Organic Life.

Witajcie! 
Chciałabym Wam opowiedzieć dziś o czymś, co jest dla mnie bardzo niewygodną sprawą jeśli chodzi o moje ciało. A są to rozstępy. Mam ich wiele i pokrywają one dość dużą część mojego ciała. Mam do nich dużą skłonność i pojawiły się gdy byłam jeszcze bardzo młodą dziewczyną. Taka moja uroda i był taki czas, że się do nich przyzwyczaiłam. Ale gdy zaszłam w ciążę, wiedziałam, że będzie ich dużo więcej. W ciąży przytyłam 17 kg i duża część tej wagi poszła w brzuch. Około 6 miesiąca ciąży zaczęły pojawiać mi się na dole brzucha ciemne pręgi i choć smarowałam skórę czym się da, nie udało mi się ich uniknąć. O ile w ciąży gdy skóra była napięta nie wyglądało to jeszcze jakoś tragicznie, to gdy brzuch zmalał po porodzie okazało się, że jest źle. Rozstępy były duże, grube, o bardzo nierównej powierzchni i do tego w bardzo ciemnym kolorze. Te, które mam na ciele zawsze były białe, więc gdy pojawiły się ciemne nie czułam się z tym dobrze. Do pełni nieszczęścia doszła bardzo duża blizna …