Przejdź do głównej zawartości

Podkład Ideal Cover od Revers Cosmetics-recenzja


Jakiś czas temu przyszła do mnie bardzo fajna paczka z kosmetykami Revers Cosmetics. Ta marka to dla mnie nowość i nie mogłam doczekać się, kiedy będę mogła wypróbować te kosmetyki. Choć minęło mało czasu, to dziś chciałabym Wam opowiedzieć o pierwszym kosmetyku z przesyłki. Są takie kosmetyki, których nie trzeba testować nie wiadomo ile, bo już po kilku użyciach jesteśmy w stanie perfekcyjnie określić czy kosmetyk jest wart zainteresowania. Jednym z takich produktów jest podkład do twarzy. Marka Revers Cosmetics dba o swoje testerki i mogłam wybrać sobie rodzaj podkładu oraz kolor. Wszystko tak bym była zadowolona. Nigdy nie widziałam tych podkładów w sklepach i w mojej miejscowości również na próżno ich szukać. Podkład wybrałam po opisie, natomiast kolor musiałam dopasować z wzornika na stronie internetowej. Mój wybór padł na Ideal Cover w kolorze nr 07. 




Mam bardzo dużo problemy by w realu dobrać sobie odpowiedni odcień podkładu i zawsze muszę prosić o to doradcę w sklepie. Tym trudniej jest dobrać odcień przez internet gdy tak na prawdę ma się świadomość, że większość stron bardzo przekłamuje kolory. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy wypróbowałam mój nowy podkład. Kolor dobrałam sobie idealnie. Jestem tym zachwycona, bo nie ma nawet niewielkiej różnicy w kolorze podkładu i mojej skóry. Na zdjęciu jest kropla podkładu, a pod spodem ta jaśniejsza plama, to to jak wygląda na skórze. Na twarzy mam jaśniejszą skórę niż na dłoniach, więc nie bójcie się, że jednak jest może za jasny. 





Ideal Cover to długotrwały podkład silnie kryjący do każdego typu cery. Kremowa formuła idealnie kryje wszelkie niedoskonałości skóry, także blizny potrądzikowe, znamiona, przebarwienia oraz widoczne naczynka i rozszerzone pory. Zapewnia naturalny efekt makijażu. Posiada filtr ochronny SPF.




Taki opis kosmetyku możemy przeczytać na stronie producenta. Czyli co? Idealny podkład dla mnie. Byłam bardzo ciekawa czy moja trądzikowa skóra się z nim polubi i czy faktycznie tak dobrze kryje jak obiecują. Mam dużo przebarwień i blizn potrądzikowych. Mam także kilka pękniętych naczynek i dość mocno rozszerzone pory. I muszę Wam przyznać, że kosmetyk się sprawdził u mnie idealnie. Świetnie kryje to co ma ukryć i wyrównuje koloryt. Nie tworzy efektu maski i świetnie współgra z moim ulubionym pudrem matującym w kamieniu. Nie waży się na skórze nawet podczas wysokich temperaturach i nie powoduje u mnie nagłego wysypu niedoskonałości. Bardzo zwracam uwagę na to ostatnie, bowiem zdarza mi się to często, że wieczorem gdy zmywam makijaż widzę, że na mojej twarzy jest więcej niedoskonałości niż rano. Tu tego nie ma pierwszy raz od dość dawna. Podczas pierwszego użycia nie przypadł mi do gustu zapach podkładu. Kojarzył mi się z zapachem starej pudernicy. Ale po kilku użyciach chyba przestałam zwracać na niego uwagę, gdyż bardzo szybko się on ulatnia po aplikacji na skórze. Na szczęście! Mały minusik też za pompkę bo moja trochę się zacina i przez to wyciska się trochę za dużo kosmetyku. Nie mogę jej wyczuć. Ciężko strasznie chodzi. Dziwna sprawa. Ale nie ma co narzekać, bowiem podkład jest super. Wymalowałam się nim nawet na chrzciny mojego dziecka. A wiecie jak to jest. Jego ręce nie raz przejechały mi po twarzy, a podkład pozostał tam gdzie trzeba:):):)








Podkład zamknięty jest w prostokątnej szklanej butelce o pojemności 30 ml. Dozownik jak wspomniałam jest w formie pompki, która zabezpieczona jest plastikowym korkiem. Cena tego podkładu wynosi mniej niż 20 zł i zależy od sklepu. Co tu więcej pisać.....świetny podkład za świetne pieniądze czyli to co najbardziej lubię i śmiało mogę go Wam polecić. 






Znacie ten podkład?


Komentarze

  1. Bardzo lubię kosmetyki tej firmy. Podkładu jeszcze nie miałam ale wydaje się bardzo dobry :) Sama muszę go sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo się ppolubiłam z tym podkładem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tych kosmetykach, jednak jeszcze sama nie testowałam ich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam, ale wiele dobrego o tej marce słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny sobie bardzo chwalą te produkty. Też o nich dużo dobrego słyszałam wcześniej.

      Usuń
  5. Muszę go koniecznie przetestować! Słyszałam o nim wiele dobrego (w tym u Ciebie) 😃♥️

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobranie koloru to problem także i dla mnie super że udalo Ci się trafić w swoj kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę, ponieważ jest to dla mnie bardzo ważne.

      Usuń
  7. Ten podkład chętnie przetestuję bo moja mieszana cera wymaga dobrego krycia . Z Revers cosmetics mam pomadkę matującą w sztyfcie którą bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)

Popularne posty z tego bloga

Garnier Fructis Hair Food Macadamia -recenzja

Nakarm swoje włosy z nowym Fructis Hair Food


HAIR FOOD ODKRYJ NOWY SPOSÓB ODŻYWIANIA GŁODNYCH WŁOSÓW!

Czy są takie chwile w pielęgnacji Twoich włosów, kiedy nic na nie nie działa. Robisz wszystko by wyglądały dobrze, ale w pewnym momencie rozkładasz ręce, bo zrobiłaś już wszystko, a efektu brak. Która z nas tak nie miała? Nie znam takiej szczęściary. Moje włosy na pewno w pielęgnacji są straszne i są takie chwile, gdy nożyczki już leżą na blacie, a moja ręka zbliża się do nich w jednym celu....
Obciąć czy nie obciąć? Oto jest pytanie. Nic nie obcinamy, tylko szukamy przyczyny tego, że Twoje włosy nie mają humoru. A może są głodne? Tak dobrze słyszałaś, głodne? Może już czas je nakarmić? Czym? Mam dla Ciebie coś fajnego.... Czytaj dalej, a się dowiesz....


Fructis Hair Food to nowa linia masek do włosów od marki Garnier. Te kosmetyki wypełnione są aż w 98 % składnikami pochodzenia naturalnego. A pozostałe 2% ? Oferuje przyjemność stosowania i wysoką trwałość formuł. Maski zawierają w…
Paczki dla kobiet w ciąży i mam, które mają małe dzieci.





Cześć wszystkie mamy i przyszłe mamy!!! Długo zbierałam się do napisania tego postu. Długo, bo zbierałam materiały, które mogłabym Wam tu opisać. Zacznę może od początku. Jak byłam w ciąży zainteresował mnie temat gratisów dla przyszłych mam i małych dzieci. Testować lubię, wygrywać i dostawać rzeczy za darmo również ( tzw gratisy od różnych marek), więc zaczęłam przeszukiwać czeluści internetu by dowiedzieć się co przyszła mateczka może dostać fajnego za free. Jak zaczynałam szukać materiałów bardzo brakowało mi takiego zbiorczego postu, gdzie ktoś zamieściłby wszystkie linki, a ja robiąc tylko klik przenosiłabym się na interesujące mnie strony. Ale zebrałam w końcu wszystkie informacje i chciałabym się z Wami nimi podzielić . Na samym końcu podam też linki do portali dla przyszłych mam i tych co swoje maleństwa już urodziły. Tam organizowane są konkursy i akcje testowania produktów, także warto od czasu do czasu tam zaglądać. …

Zestaw kosmetyków Nature Box z olejem z awokado- recenzja

Klub Recenzentki portalu wizaz.pl to miejsce, które bardzo lubię odwiedzać ze względu na ciekawe propozycje testów kosmetyków. Często bowiem można tam się zgłosić do testowania czegoś innego, niż znane nam dotychczas marki kosmetyczne. Tak właśnie było w przypadku kosmetyków Nature Box. Przeczytałam w ankiecie zgłoszeniowej, że kosmetyki te mają w swoim składzie aż do 98% składników pochodzenia naturalnego (% zależy od poszczególnych produktów i może się między nimi różnić). Nauczona pozytywnymi doświadczeniami, z innymi kosmetykami o podobnym składzie postanowiłam skorzystać z zaproszenia i zgłosiłam się do ich przetestowania. Bardzo zaintrygował mnie również fakt, że kosmetyki posiadają w swoim składzie 100% tłoczone na zimno oleje, a nie zawierają silikonów, siarczanów, parabenów i sztucznych barwników. Są odpowiednie dla Vegan, a ich opakowanie wykonane jest w 25% z plastiku z recyklingu. O ile veganką nie jestem, to w moim domu bardzo skrupulatnie segregujemy śmieci. Ja nawet ta…